Nie ucichł na dobre konflikt pomiędzy - Johnem Terry'm, a Waynem Bridge'm, a znów bulwarowa prasa postawiła całą Anglię na nogi. Dziś angielski "Daily Mail", ujawnił, że piłkarze reprezentacji byli podsłuchiwani, przez "pluskwy", które były zamieszczone w hotelu Hertfordshire, gdzie zawodnicy spędzali wolny czas na zgrupowaniu przed meczem z Egiptem. Jak podają brytyjskie media, istnieją taśmy z nagraniem odpraw taktycznych i rozmów z piłkarzami Fabio Capello na temat atmosfery w zespole. Znany publicysta "Guardiana" Paul Hayward, kiedy został poproszony o komentarz, jaki wpływ będzie miała seksafera na występ reprezentacji podczas mundialu odrzekł: "Zwykle nasza reprezentacja rozsypywała się w ćwierćfinałach. Tym razem dzieje się to cztery miesiące przed początkiem turnieju" . Dzisiejsze doniesienia utwierdzają mnie w przekonaniu, że angielska drużyna narodowa już w tym momencie jest skończona.
Jan Mucha w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego": Mogłem iść do Turcji,
dawali mi milion euro. Ale ja bym sobie nie wybaczył, gdybym nie
spróbował sił w Anglii
Dziś
Arsene Wenger kończy 60 lat. To najbardziej utytułowany menedżer w
historii Arsenalu. Były obrońca RC Strassburg zaskakuje ofensywnym
stylem gry. W czasie jego rządów na Highbury, a potem na Emirates, do
historii przeszło powiedzenie „boring, boring, Arsenal”. Nawet
przegrywa pięknie.
Magister ekonomii nie zrobił
kariery jako zawodnik i w wieku 32. lat zajął się menedżerką. To
najdłużej pozostający u władzy boss The Gunners, jedyny trener w
historii Premier League, który całą kampanię nie został pokonany.
Jedyny nie pochodzący z Wysp menedżer, który wygrał w Anglii The
Double, i to dwa razy.